Quote:
Originally Posted by Cristofors
Po pierwsze: w takich sytuacjach po prostu wychodzi się z mini.
|
Ciekawe czy gdyby ci caly czas gracze wychodzili (debilny system tchorza) to bys byl taki "oh jak zajefajnie". Na Fury np na 59 lvl szlag mnie czasami trafia jak inni gracze widzac nawet nie pre-made ale jakies 2 nicki graczy i juz zaczyna sie wylazenie. Zenada i zal pomimo ze nikt tam nie jest wyfarmiony, ludzie maja b.podobny ekwipunek bez wynalazkow T2 i maksa AA (od tylko to co wydropisz w Katakumbach czy zbiorniku. Reszta to juz tylko twoj i druzyny skill. Czasem 10 gierek pod rzad nie zagrasz, bo jelenie wychodza majac w glebokim powazaniu czyjs czas. Ja osobiscie zawsze zostaje na mini. Jesli nawet na 80 jest zmoka i strata czasu by walczyc (PREMADE, wyfarmione T2, AA i BK na garbie) to przynajmniej pozwalam przeniesc szybko flagi czy zniszczyc totem. Na system random i premade minis juz nie ma co liczyc, nie wspomne i takim milym drobiazgu jak ban na gierki na godzine, jesli ktos zapisuje sie na gierki i wychodzi przed ich rozpoczeciem np trzy razy w ciagu pol godziny.
Pozdrawiam