Zacznijmy opowieść od Konsula,
który do dzidy wrogów przytula,
Czasami zmienia się w Komandosa,
aby zaskoczyć jakiegoś TOSa
Gdy z jakimś wrogiem nie pójdzie dobrze
wzywa na pomoc Chciałem-dobrze
To taki demo co gdy tylko chce
nawet Imena w Sztuce zje.

Gdy razem z Mintkiem wejdą na stołek
padnie wróg każdy niczym pachołek.
Mamy też Maystra i Azarra
zapewniam!! w walce straszliwa para.
Gdy czaszkę zobaczysz nad ich głową
modlitwy do Mitry ci nie pomogą.
Jest również Bobo... gdy Jacka zobaczy
zatrudnia szybko pety do pracy.
Jeśli o petach jest już mowa
w Poltain grasuje białogłowa.
Joanna... bo o niej właśnie mowa
nigdy przed wrogiem się nie chowa.
Pokłony jej składa nawet Zwiastun Kao
z obawy przed kolejnym K.O.
Gdy w walce gorąco…bo czasem tak bywa
ekipa leczących wnet przybywa.
W karetce siedzi Łukasz – pomocny
co z dnia na dzień jest bardziej mocny.
Tuz obok niego jest Wilk całkiem biały
przy nim każdy necro robi się mały.
……………………………………
Gdy znajdę chwilkę o innych coś powiem
Bo nad rymami się teraz głowię…
c.d.n.